Obsługa portów lotniczych zawsze w cenie
Czwartek, 10 Czerwiec 2010 08:05
Studentka I roku Wydziału Lotnictwa i Kosmonautyki Wyższej Szkoły Środowiska w Bydgoszczy wiosną ubiegłego roku zdecydowała się na komercyjny kurs obsługi naziemnej lotniska. - Od kwietnia do czerwca 2009 roku uczestniczyłam w szkoleniu, dzięki któremu miałam możliwość odbycia praktyk w Porcie Lotniczym Bydgoszcz SA. W sierpniu stałam się pracownikiem portu na stanowisku agent obsługi pasażerów - mówi studentka. Władze miejscowego lotniska pomagają pracownikom podnosić kwalifikacje zawodowe poprzez dostosowywanie godzin pracy do terminów zjazdów na uczelni. Niewykluczone, że w kolejnych semestrach 3,5-letnich studiów inżynierskich pokryją część kosztów nauki.
Studentka korzysta już z 15% zniżki na czesne, przyznawanej pracownikom portów lotniczych. Decyzję o podjęciu studiów (z myślą o specjalizacji zarządzanie obsługą naziemną) ułatwiła bohaterce tekstu dziekan wydziału LiK, dr Monika Wiśniewska, koordynująca kilkutygodniowe kursy przygotowawcze – Wielu uczestników kursów organizowanych przez akademię lotniczą WSŚ to potencjalni studenci Wydziału Lotnictwa i Kosmonautyki. Bezpośredni kontakt wykładowców z kursantami pozwala im przekonać się, jak wielkie jest zapotrzebowanie pracodawców na tego typu specjalistów. Stawiamy na kształcenie w zawodach deficytowych, a szeroko rozumiana branża lotnicza permanentnie cierpi na niedosyt wysoko wykwalifikowanych pracowników – przekonuje dr Wiśniewska.
Pani Danuta, dzięki pracy w porcie, nie musi się martwić o zaliczenie obowiązkowych praktyk zawodowych na swoim kierunku. Jako agent obsługi pasażerów odpowiada za całokształt spraw związanych z obsługą podróżnych oraz ich bagażu. Do przykładowych obowiązków pracownika na tym stanowisku należą: identyfikacja pasażera, sprawdzanie czy posiada on wszelkie niezbędne dokumenty, przygotowywanie stanowisk i materiałów do odprawy, udzielanie asysty pasażerom wymagającym szczególnej opieki, czy ogłaszanie komunikatów za pomocą radiowęzła oraz organizowanie cateringu, hotelu i transportu śródmiejskiego pasażerom portu lotniczego. Krótka historia studentki WSŚ pokazuje, że ta niepubliczna uczelnia stawia na kierunki perspektywiczne, rozwojowe, realnie ułatwiające znalezienie zatrudnienia w zawodach deficytowych na rynku pracy. Niebagatelne znaczenie ma również stosunkowo krótki okres czasu, po którym zwracają się koszty inwestowania we własny rozwój.
Marcin Szymański
Wyższa Szkoła Środowiska
Wyższa Szkoła Środowiska
| < Poprzednia | Następna > |
|---|